Pytanie, które wraca do mnie od lat
Czym właściwie jest męskość? Kim jest prawdziwy mężczyzna?
To pytanie wraca do mnie od wielu lat i nie ukrywam, że nie ma na nie jednej prostej odpowiedzi. Na przestrzeni ostatnich dekad obraz mężczyzny bardzo się zmienił. Zmieniła się kultura, zmieniły się oczekiwania społeczne, zmienił się sposób wychowywania chłopców.
Kiedy podróżuję po świecie i obserwuję różne kultury, zauważam jednak jedną ciekawą rzecz. Pomimo tych wszystkich zmian pewne wartości pozostają niezmienne.
Dla mnie prawdziwy mężczyzna to przede wszystkim człowiek, który bierze odpowiedzialność.
Nie tylko za siebie i swoje decyzje, ale również za ludzi, którzy są wokół niego – za rodzinę, za dzieci, za najbliższych.
Prawdziwy mężczyzna nie szuka winnych na zewnątrz. Nie przerzuca odpowiedzialności na innych. Nie mówi: „to nie moja wina”. Zamiast tego patrzy na sytuację i zadaje sobie pytanie:
Co mogę zrobić, żeby to naprawić?
Dla mnie mężczyzna to również ktoś, kto potrafi mierzyć się z problemami. Ale jednocześnie ktoś, kto potrafi powiedzieć jedno bardzo ważne zdanie:
„Potrzebuję pomocy.”
Kiedyś usłyszałem od mojego mentora bardzo ciekawe zdanie. Powiedział mi, że słowo „pomoc” można rozumieć jako „pójście po moc” – czyli po coś, co jest silniejsze od nas w danym momencie.
To zdanie bardzo mocno zostało ze mną.
Bo wielu mężczyzn zostało wychowanych w przekonaniu, że muszą radzić sobie ze wszystkim sami. Tymczasem prawdziwa siła polega często na tym, żeby umieć powiedzieć:
„Nie wiem wszystkiego. Potrzebuję wsparcia.”
Presja bycia idealnym mężczyzną
Dzisiejszy świat stawia przed mężczyznami ogromne oczekiwania.
Z jednej strony mówi się nam:
- bądź silny
- zarabiaj pieniądze
- osiągaj sukces
- bądź liderem
Z drugiej strony pojawia się presja, żeby być idealnym partnerem, idealnym ojcem, idealnym człowiekiem.
Wielu mężczyzn żyje więc w ciągłym napięciu między oczekiwaniami świata a własnymi emocjami.
A przecież prawda jest taka, że mężczyzna również jest człowiekiem.
Ma swoje emocje.
Ma swoje słabości.
Ma momenty zwątpienia.
Dlatego dla mnie prawdziwy mężczyzna to nie ktoś, kto nigdy się nie potyka.
To ktoś, kto potrafi wstać i iść dalej.
Wiedza, książki i doświadczenia innych
Temat męskości od wielu lat pojawia się również w literaturze psychologicznej.
Psycholog Warren Farrell w książce „The Boy Crisis” zwraca uwagę, że wielu chłopców dorasta dziś bez jasnych wzorców męskości. W efekcie młodzi mężczyźni często nie wiedzą, jaką rolę powinni pełnić w świecie.
Z kolei Jordan Peterson w książce „12 życiowych zasad” podkreśla, że jednym z fundamentów męskości jest odpowiedzialność. Według niego prawdziwa dojrzałość zaczyna się wtedy, gdy człowiek przestaje obwiniać świat za swoje życie i zaczyna brać za nie odpowiedzialność.
Podobne podejście można znaleźć w książce Davida Deidy „Droga prawdziwego mężczyzny”, gdzie autor opisuje męskość jako drogę ciągłego rozwoju, odwagi i pracy nad sobą.
Wnioski dla ojców – czego powinniśmy uczyć synów
Jako ojcowie mamy ogromny wpływ na to, jak nasi synowie będą rozumieli męskość.
Nie nauczą się jej z Internetu ani z mediów społecznościowych. Nauczą się jej obserwując nas.
Dlatego kilka rzeczy jest dla mnie szczególnie ważnych.
Mężczyzna bierze odpowiedzialność
Za swoje decyzje, za swoje błędy i za ludzi, którzy są pod jego opieką.
Mężczyzna potrafi powiedzieć „kocham”
Okazywanie uczuć nie jest słabością. Jest oznaką dojrzałości.
Mężczyzna potrafi powiedzieć „nie”
Granice są elementem zdrowych relacji.
Mężczyzna potrafi przeprosić
Bo każdy człowiek popełnia błędy.
Mężczyzna potrafi wyrażać emocje
Złość, frustracja czy niezadowolenie są naturalną częścią ludzkiej natury. Ważne jest, aby umieć je rozpoznawać i nad nimi panować.
Podsumowanie – męskość to odpowiedzialność
Dla mnie prawdziwy mężczyzna nie jest ideałem z okładki magazynu.
To człowiek, który:
- bierze odpowiedzialność
- dba o swoich bliskich
- rozwija się
- potrafi prosić o pomoc
- potrafi kochać
- potrafi powiedzieć „nie”
- potrafi przyznać się do błędu
Bo prawdziwa męskość nie polega na dominowaniu nad innymi.
Polega na wzięciu odpowiedzialności za swoje życie i za ludzi, których kochamy.

